Dedyk dla Ally i Melloniastej :*
Ziewnęłam. Obudziłam się. Jest 6.00 a ja muszę szykować się do szkoły. Nie chcę tam iść!! Poszłam do łazienki. Wpuściłam wodę do wanny, rozebrałam się i weszłam.
Po długiej kąpieli wyszłam z wody, ubrałam się w to :
I poszłam zjeść śniadanie. Zeszłam na dół do kuchni i zaczęłam przygotowywać mój ulubiony puszysty omlet. Kiedy był gotowy udekorowałam go dodatkami takimi jak jeżyny, maliny, borówki i inne tego typu owoce. W trakcie jedzenia dostałam SMS'a od Azazela:
,, Dzień dobry kochanie. Jak się spało? o 7.30 czekam na ciebie w parku przy kamieniu. Pa :* "
Zjadłam i zaraz wyszłam na spotkanie z Azazelem.
Czekam na skwerze, ale Azazel się spóźnił więc poszłam do szkoły sama. Szłam i szłam. Miałam przeczucie jak by ta droga nie miała końca
Byłam przy szkolnej bramie i tam ich zobaczyłam. Azazela całującego Gabi załamałam się, ale nie przeszkodziłam im. Trudno się mówi. Zrobiłam im zdjęcie i poszłam na lekcje.
Nadszedł czas na polski. Usiadłam obok Azazela.
A: Sorki, że nie przyszedłem w umówione miejsce byłem zajęty..
I: Całowaniem Gabi?
A: Widziałaś?
I: Tak.
A: Ja...
I: Milcz.
Podeszłam do Gabrieli i powiedziałam jej, że Azazel grał na dwa fronty ze mną i z nią. Gabi w przeciwieństwie do mnie wkurwiła się i przywaliła mu w pysk. Oczywiście z nim zerwałyśmy. Co on na to? Nic. Siedział i gapił się na nas (usiadłam z nią).
Nauczycielka powiedziała, że przyjechała niespodzianka. Ktoś kto się z nami uczył w 3 klasie gimnazjum. Kto to mógł być ? I wtedy weszła to Melka! Moja przyjaciółka!
Wstałam pobiegłam do niej i przytuliłam ją
M: Cześć Izuś!
I: Część Melka!
Kochana!
Pani miała do nas sprawę, znaczy do mnie Melki i Gabi. Przydzielono nam do pomocy takiego jednego Krystiana że starszej klasy. Mieliśmy w całej szkole porozwieszać plakaty z informacją o Małej Marcelinie. Biedactwo.
Rozwieszaliśmy bardzo długo, aż w końcu skończyliśmy. Chyba przez te 2h zaprzyjaźniliśmy się we czwórkę. Przejęliśmy w szkole sprawę Marcelinką. Nakręciliśmy filmik dla niej i nie długo jedziemy na spotkanie z Bohaterką i jej rodzicami. Cieszę się, że mogliśmy pomóc Marcelinie. Nadszedł czas na koniec lekcji. Zeszliśmy na dół do szatni i przebierałyśmy się Wtedy przyszedł Azazel.
A: Dziewczyny wrócicie do mnie?
Zaczął się do nas dobierać. Ja i Gabi byłyśmy przestraszone. Wtedy wpadł Krystian i odepchnął od nas Kanadyjczyka. Byłam zszokowana jego zachowaniem. Był jak bohater.
I: Dzięki.
Przytuliłam go. Tak jak przyjaciółka przyjaciela oczywiście. Byłam mu bardzo wdzięczna.
K: Spoko.
I tak zakończył się nasz dzień w szkole. Bardzo długi ciężki dzień.
Jestem w domu i siedzę przed telewizorem. Dostałam SMS'a od Gabi. Sprawdzała konto, na które można było wpłacić pieniądze dla Marceliny. Nasz filmik zebrał 50 tysięcy złotych!!! Cieszyłam się. A jak bardzo ucieszą się rodzice Marcelinki!! Byłam szczęśliwa i dumna z naszej szkoły, że tak pomogła.
Umyłam się, zjadłam kolację i ubrałam w piżamę :
Położyłam się na łóżku i nie zauważyłam kiedy Morfeusz zabrał mnie do siebie.
***
Nareszcie. Rozdział 3. Liczę na Wasze szczere opinie i jeszcze raz bardzo, bardzo dziękuję Melloniastej za rady dla mnie. Jesteś kochana! I jak zauważyliście(pewnie) zmieniłam wygląd i nazwę bloga, jak i moją nazwę użytkownika. Nazywajcie mnie Lux :**
#LUX



Eee... Ja chyba mogę mówić Asia no nie?
OdpowiedzUsuńPrzyjaciółce nie odmówisz prawda?
Taaak xD Melonek ci pomógł? Podziękuję jej ^^ CZEMU mi nie powiedziałaś ja bym ci pomóc mogła ^^ Kurde nie mogę się doczekać kiedy zaczniemy pisać nasz blodż o Lajonettcie *-*
W sumie możemy już założyć i dodać Prolog bo mamy :D Skończymy 1 rozdział ;)
Ty wiesz, że mnie ciągle zaskakujesz wariatko? Tak bardzo cię kocham <333
Pamiętaj jak coś pytaj się mnie o co chcesz ;D
Rozdział cud, miód ^^
Azazel pieprzony dupek!
Widzę, że zmieniasz to trochę xD
Nie przeszkadza mi to ^-^
Nawet to lepiej xDD
Zapraszam cię do siebie :3
Proszę komentuj na bierząco c:
Bo ja lubię czytać twoje komy Aśka :)
Ale nie myśl sobie, że jak cię znam w realu to dam ci fory i będzie git xDD Będę cię jak coś męczyć najwyżej ^^ :D
Bardzo Kocham
Mocno Całuje
I Pozdrawiam ;*
Twoja Naty ❤❤❤
Kochanie moje :*
OdpowiedzUsuńMelonek dał mi rady na temat bloga :*
Jaja sobie robisz :*
Też się nie mogę doczekać tego wspólnego bloga.
On będzie najlepszy! 6969696969 Mrrr...
Kocham Cię, wiesz?
Pozdrówki :)
Kocham
Lux
Witaj Księżniczko!
OdpowiedzUsuńNa początku dziękuję za dedykacje tak pięknego rozdziału *-*
Jest boski i bardzo ładnie, starannie napisany. Bardzo mi się podoba. Jestem z Ciebie dumna. Będziesz wielką pisarką! :D
Ooo będziecie mieć wspólny blog dziewczyny? Really? Matko! Świetnie. Będzie super! Sama radość.
Czekam na początek. Piersią czytelniczka jest już cała wasza!
A co do rad to spoko.
Starałam się mniej więcej pomóc i widzę nową nazwę, wygląd bloga i bardzo miłą dla oka czcionkę. Woo! Teraz jest genialnie dziewczyno. Muszę przyznać, że smutno mi z tego powodu, iż nie mieszkasz w mojej miejscowości, bo z twoich słów jesteś cudna osóbką :*
Uwielbiam Cb!
A co do rozdziału to jest genialny!
Azek jest szaleńcem, dwie laski naraz?!!! O jejku! Obmacywanie? Jej! Narobił się. Iza ma new psiapsiółkę.
I ta akcja z Marcelką, sweet ♡♡♡
Oby się Izce udało w życiu miłosnym.
No, czekam na kolejny Lux.
A propo, czytałam ostatnio książkę pt.,,Aplikacja'' znasz? Jak nie to zobacz chociaż opis. Tak jest taka nazwa. Książka naprawdę okay :)
No lecę się uczyć. Jutro dwa polskie i sprawdzian ze zdań złożonych...
Całuski!
Melloniasta:*
Misiu!
UsuńDziękuję za miłe słowa. Izce się uda :**
I tak, będziemy miały wspólnego bloga. Jakoś nam pójdzie!
Napewno sprawdzę co to za książka. Skoro Ty mówisz, że fajna to Napewno taka jest.
Fajnie, że wpadłaś!
Buziaki
Lux
PS: Też Cię uwielbiam! :**